Księga Gości
Małgosia
Warszawa 2012-04-09 11:32:05
Tacy ludzie jak Pan dla mnie są bohaterami. W codziennych zmaganiach z bardzo ciężkim brzemieniem nie zgubił Pan marzeń i radości życia. To niezwykłe. Życzę Panu z całego serca żeby wszystkie Pańskie marzenia się spełniły.
Marta
Kraków 2012-04-08 23:35:14
Na Pana stronę trafiłam przypadkowo, lecz jestem pod dużym wrażeniem Pana historii... Gratuluję pogody ducha, to wspaniale, że prowadzi Pan taką stronę internetową, jest ona na pewno dużą pomocą dla wielu osób w podobnej sytuacji. Niech Pan dalej prowadzi swoją stronę, bardzo ważne jest mieć w życiu coś nad czym się pracuje i jakiś cel, ale co ja się tu wymądrzam, Pan zdecydowanie więcej wie o życiu ode mnie. Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu radosnych chwil.
Marian marost1950@gmail.com
Legnica 2012-04-05 17:40:50
Marian były pracownik ochrony. Witam Zbyszku, jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej strony, a zarazem Twojej siły i wiary. Trafiłem na twoją stronę zupełnie przypadkowo. Strona ta jest wykonana tak profesjonalnie, że jestem pod wrażeniem i cieszę się, że znam takiego człowieka jak Ty osobiście. Życzę Ci spełnienia marzeń - tych najskrytszych, tych najbardziej oczekiwanych.
Sylwia sylwiasulek73@interia.pl
Legnica 2012-03-06 21:48:34
Dobry wieczór! Po tylu latach na pewno nie pamiętasz Sylwii Oleksów- takiej cichej szatynki z klasy 8c SP nr 6. Dzięki za stworzenie tej strony, wiele osób potrzebuje informacji. Przykro mi, ze doznałeś tak poważnego urazu kręgosłupa. Zycie nas nie rozpieszcza, ja od 10 lat mam HCV - gdy zrobiono mi badania byłam w bardzo złym stanie fizycznym, a potem psychicznym, ale choroba nauczyła mnie szacunku do życia. Przez 1 zakażenie szpitalne życie przewróciło sie do góry nogami, ale teraz gdy przeszłam eksperymentalne leczenie, jest ,,ok,,. Mam 1,5 rocznego synka, który jest dla mnie wszystkim. A z wirusem, który gdzieś sobie siedzi i jest nieaktywny, trzeba żyć i cieszyć sie tym co sie ma. Życzę Ci spełnienia marzeń - tych najskrytszych, bo medycyna tak naprawdę nie odkryła wszystkich tajemnic ludzkiego organizmu.
Anna minded@hotmail.it
2012-03-03 13:55:33
Trafiłam na Pana stronkę zupełnie przypadkowo i muszę przyznać, że jest bardzo interesująca i profesjonalnie wykonana. Jestem pod wielkim wrażeniem optymizmu i radości jaka bije z Pana oczu i o którą w dzisiejszych czasach ciężko nawet u całkowicie zdrowych osób... Mój znajomy w dzieciństwie zachorował na Heinego-Medina, co też zostawiło mu bardzo przykrą pamiątkę w postaci trwałego przykucia do wózka. O dziwo ta osoba po prostu zaraża optymizmem!! Od takich ludzi jak Pan i mój znajomy powinniśmy się uczyć nastawienia do życia...Z całego serca życzę powrotu do zdrowia oraz odzyskania "wolności", której Pan tak pragnie. Wierzę, że wkrótce będzie to możliwe, ponieważ medycyna robi postępy i to, co jeszcze niedawno graniczyło z cudem teraz jest osiągalne. Jestem pewna, że niedługo przyjdzie czas również na Pana... Pozdrawiam serdecznie!
Anna minded@hotmail.it
2012-03-03 13:55:33
Trafiłam na Pana stronkę zupełnie przypadkowo i muszę przyznać, że jest bardzo interesująca i profesjonalnie wykonana. Jestem pod wielkim wrażeniem optymizmu i radości jaka bije z Pana oczu i o którą w dzisiejszych czasach ciężko nawet u całkowicie zdrowych osób... Mój znajomy w dzieciństwie zachorował na Heinego-Medina, co też zostawiło mu bardzo przykrą pamiątkę w postaci trwałego przykucia do wózka. O dziwo ta osoba po prostu zaraża optymizmem!! Od takich ludzi jak Pan i mój znajomy powinniśmy się uczyć nastawienia do życia...Z całego serca życzę powrotu do zdrowia oraz odzyskania "wolności", której Pan tak pragnie. Wierzę, że wkrótce będzie to możliwe, ponieważ medycyna robi postępy i to, co jeszcze niedawno graniczyło z cudem teraz jest osiągalne. Jestem pewna, że niedługo przyjdzie czas również na Pana... Pozdrawiam serdecznie!
Paulina ptr086@gmail.com
2012-02-01 14:05:11
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :) Bo widzę że jeszcze nikt się nie wpisał w 2012 :D Bardzo fajna i przydatna strona. Również dla rodzin osób dotkniętych tetraplegią.
Wioleta cdk@interia.eu
Nowy Sącz 2011-11-20 14:30:13
Witam jestem pod wrażeniem pana siły i wiary. Sam przeżywam podobna tragedie razem z mężem który ma uszkodzony rdzeń w odcinku szyjnym, tyle marzeń....a wypadek zmienia tyle...maż jest w depresja w szpitalu ja staram się robić wszystko by nastąpiła poprawa narazi w sferze psychicznej pozostaje wiara i nadzieja....
Kosak dariuszkzk@gmail.com
Słone 2011-11-02 14:07:43
Stronka przednia, Dariusz - 3 lata na wozie. Odwiedzam co jakiś czas tą stronicę bo po prostu jest oki, wielki ukłonik dla prowadzącego i pozdro dla wszystkich.
Władek wladek025@onet.eu
Połczyn-Zdrój 2011-10-10 14:31:53
Witaj Zbyszku. Podobnie jak Ty zostałem tetrusem w 1997 roku, tylko jestem o 20 lat starszy od Ciebie. Zgadzam się w 100% z Twoimi przemyśleniami i radami o rodzinie, znajomych, żonie. Dziękuję Ci za tą stronę, jest tu dużo informacji których poszukuję. Gratuluję bardzo profesjonalnie zrobiona. Życzę powodzenia, pozdrawiam.
napsalwa@interia.pl
2011-09-23 14:28:36
Zbyszek, aktualizuj stronę. Dużo osób czeka na to co Ty napiszesz. Jesteś wsparciem dla wielu osób!
Tomek
Warszawa 2011-09-05 14:27:09
Panie Zbyszku, dużo zdrowia, ta strona daje nadzieję. Nadzieję na to, że można w życiu z każdej sytuacji wyciągnąć cos dobrego. Chciałbym Pana poznać osobiście, bo wiem, że jest Pan wspaniałym, życiowym facetem. Pozdrawiam serdecznie.
Alina alawalowska@poczta.pl
Gorzów Wlkp 2011-09-04 14:24:25
Dzień dobry Panie Zbyszku. Mój 14-letmi siostrzeniec kilka dni temu skoczył do płytkiej wody, strzaskany 5 krąg zastąpiono implantem, ręce go bolą, jakby raził go prąd, od piersi w dół nic nie czuje, uszkodzony kręgosłup, ale rdzeń nie przerwany, mamy nadzieję, że kiedyś będzie lepiej. Pozdrawiam Pana i proszę o kontakt.
Ana
2011-08-08 14:22:48
Hej :-) jesteś wspaniałym człowiekiem; bardzo zaradnym i dającym nadzieję. WIERZĘ, ZE JESZCZE STANIESZ NA NOGI jak ten pan co wstał po ugryzieniu pająka :-); trzymam kciuki!!!!
Lalu
2011-08-05 14:21:24
Znalazłam Cię po wypadku brata. Dziękuję za dobre rady dla rodziny. To nie jest łatwa sytuacja i lepiej robić jak najmniej błędów. Wszystkiego dobrego.
Grzegorz napsalwa@interia.pl
Wrocław 2011-07-24 14:19:14
Witaj. Myślę iż Twoja historia którą przedstawiłeś na swojej stronie ostrzegła dużo ludzi przed nieostrożnym postępowaniem- ważne abyś o tym wiedział, bo jest to Twój ważny wkład w podnoszenie stanu świadomości- zwłaszcza wśród młodszych ludzi. Twoja strona jest pierwszą stroną która pojawia się w polskim necie po wpisaniu w wyszukiwarkę haseł związanych z tetraplegią. Zaglądam na nią zawsze z ciekawością, śledząc zmiany. Trzymaj się - serdecznie pozdrowienia z Wrocławia.
Łukasz lukasz_kuzniarz@wp.pl
Leśna 2011-07-09 14:16:17
Witaj! Jestem osobą niepełnosprawną (mózgowe porażenie dziecięce) poruszam się na wózku. Obecnie przebywam w DPS-ie ze względu na chorobę mamy która wychowuje mnie sama musiałem iść do DPS, ale koniecznie muszę się przenieść do innego domu takiego gdzie są jakieś normalne warunki i opieka. Bardzo proszę odpisz mi jak mam to zrobić. Pisze za mnie mama bo ja nie daję rady pisać. Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko pomimo że się nie znamy. Ps.z niecierpliwością czekam na odpowiedź.:)
Adrian dudilodzwp.pl
Pruszcz 2011-07-03 14:13:22
podziwiam takich ludzi jak Ty, którzy walczą z przeciwnościami losu. Zastanawiam się skąd niektórzy biorą na to siłę.
Renata reniamis@op.pl
Zręcin 2011-06-30 14:10:25
Witaj! Bardzo się cieszę, że znalazłam Twoją stronę. Właśnie trwamy w szoku, bo szwagier mojego męża skacząc do wody uderzył o łódkę. Mieszka w N. Yorku. Tamtejsi lekarze postawili diagnozę, że 80 % rdzenia jest uszkodzona. Z tego co wiem z kontaktu telefonicznego, u niego to chyba 6-7 kręg. Zastanawiam się, jakie on ma szanse przy tak dużym uszkodzeniu. Pozdrawiam!
Malwina
2011-05-22 12:18:42
Pozdrowienia od fizjoterapeutki : mam głęboką nadzieję, że kiedyś możliwe będzie postawienie na nogi osób takich jak Ty!